<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Światołak!</title>
<link>http://www.wereworld.pun.pl</link>
<description></description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Natani Inay</title>
<link>http://www.wereworld.pun.pl/viewtopic.php?pid=34#p34</link>
<guid isPermaLink="false">34@http://www.wereworld.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Akceptowane xd]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 30 Maj</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 30 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Natani Inay</title>
<link>http://www.wereworld.pun.pl/viewtopic.php?pid=32#p32</link>
<guid isPermaLink="false">32@http://www.wereworld.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<img class="postimg" src="http://img5.imageshack.us/img5/2232/natani1hq3.jpg" alt="http://img5.imageshack.us/img5/2232/natani1hq3.jpg" /><br /><a href="http://img5.imageshack.us/img5/2232/natani1hq3.jpg" target="_blank" rel="nofollow">http://img5.imageshack.us/img5/2232/natani1hq3.jpg</a><br />Imię: Natani<br />Nazwisko: Inay<br />Wiek: 18 lat<br />Płeć: Kobieta<br />Rasa: Wilkołak<br />Orientacja: biseksualna<br />Osobowość: bardzo zagubiony wilkołak<br />Charakter: zamknięta w sobie, agresywna (mimo tego bardzo uczuciowa)<br />Zamieszkanie: bezdomna<br />Umiejętność specjalna: <em>czytanie w myślach i przewidywanie przyszłości</em> - Natani potrafi wyczytać myśli, plany i zamiary drugiego osobnika (musi być wtedy w pełni sił) niestety zdarza się, że mimo pełnego skupienia nie potrafi odczytać przejrzyście jego myśli, czasem zdarza się, że w ogóle nie potrafi dojść do umysłu osobnika (umiejętność nie jest w pełni opanowana)<br />potrafi przewidzieć bliską przyszłość, jednak jej widzenia są w stanie się zmienić, nie zawsze widzi przejrzyście, zdarza się po wyjściu z tego transu, że Natani traci na siłach.<br />Specjalizacja: od wielu lat cichy zabójca, idealnie posługuję się bronią, jest bardzo zwinna w pojedynku.<br />Historia: Natani została zmuszona do życia bez domu z bratem po śmierci rodziców. Jej pokolenie zostało zgładzone przez człowieka Templariuszy. Ukrywając swoją płeć (ponieważ kobiety nie miały prawa dotykać się do broni) dołączyła do gildii zabójców wraz z bratem, niestety po nieudanej misji gdzie została silnie zraniona, stwierdzili że nie nadaję się już do służby odwołali ją na czas nieokreślony. Natani stwierdziła, że zostało to ukartowane przez Williama (człowieka) strażnika który domyślił się, że Natani jest kobietą. Postanowiła już nie wracać do Gildii Zabójców, wzięła życie w swoje łapy i wybrała się na północ gdzie kiedyś znajdowała się jej rodzinna wioska. Mijały miesiące, Natani straciła już całkowity kontakt z bratem... długo wędrowała po świecie. Pewnego wieczora, trafiła do tawerny gdzie od świtu było słychać pijackie podśpiewki, była zmęczona chciała odpocząć od kilku tygodniowej wędrówki, była wygłodniała i spragniony kropli wody. W tawernie siedziało pełno pijanych strażników, wędrowców i rzezimieszków. Wyciągnęła swoje ostatnie monety z sakiewki, zapłaciła za pobyt i za ciepłe jedzenie. Liczyła na spokojny wieczór, jednak to nie było możliwe. Kilku łaków i ludzi zaczęło się z nią awanturować, zaczepiać... samotna młoda wilczyca nie dała się za długo zaczepiać. Zaczęła się krwawa bójka, która nie skończyła się dobrze dla obu stron. Natani została wyrzucona z tawerny, a noc spędziła pod gołym niebem. Rano gdy doprowadziła się do porządku, z pustą sakiewką i pustym żołądkiem wybrała się w kolejną podróż... nie wiedząc gdzie zmierza, i czego dokładnie szuka.]]></description>
<pubDate>Sobota 28 Maj</pubDate>
<comments>Sobota 28 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Funky Heart</title>
<link>http://www.wereworld.pun.pl/viewtopic.php?pid=30#p30</link>
<guid isPermaLink="false">30@http://www.wereworld.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Zaakceptowana. Pamiętaj o umowie :&gt;]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 27 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 27 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Sureshiainde Ryner</title>
<link>http://www.wereworld.pun.pl/viewtopic.php?pid=29#p29</link>
<guid isPermaLink="false">29@http://www.wereworld.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Świetna karta postaci, i oczywiście przyjęta.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 27 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 27 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Zeev Snaketail.</title>
<link>http://www.wereworld.pun.pl/viewtopic.php?pid=28#p28</link>
<guid isPermaLink="false">28@http://www.wereworld.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Przyjęte ^^]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 27 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 27 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Sureshiainde Ryner</title>
<link>http://www.wereworld.pun.pl/viewtopic.php?pid=27#p27</link>
<guid isPermaLink="false">27@http://www.wereworld.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<img class="postimg" src="http://bialczynski.files.wordpress.com/2009/11/wilkodlaki1164.jpg" alt="http://bialczynski.files.wordpress.com/2009/11/wilkodlaki1164.jpg" /><br />Imię: Sureshiainde<br />Nazwisko: Ryner<br />Wiek: 20<br />Płeć: kobieta<br />Rasa: Wilkołak<br />Umiejętność specjalna: Pokrewna dusza- Sureshiainde łączy się więzią z innym stworzeniem przejmując jego ból, rany<br />Zamieszkanie: Osada Pirupirulia<br />Historia: Wychowana przez ojca, wśród życzliwych, aczkolwiek stanowczych wilkołaków ze Złotej Sfory, nauczyła się wrażliwości. Kochała wszelkie stworzenia i starała się im pomagać. Tak więc pewnego dnia siedziała wśród traw stepu i patrzyła z uwagą na przebiegających obok roślinożerców. Nagle dostrzegła przygarbioną postać nieopodal. Istota szła z wielkim wysiłkiem i kulała, a wiatr przyniósł zapach jej świeżej krwi. Dziewczyna zerwała się z miejsca i nie bacząc na nic, pobiegła w jej stronę. W tym samym momencie zza jednej ze skał ruszył za nią, obserwujący ją od niedawna Hirme, członek Złotej Sfory. Krzyczał żeby się zatrzymała, lecz ta dopadłszy istotę która upadła, położyła na niej łapę i nie bacząc na nic, starała się przejąć jej rany, nie wiedziała dlaczego to robi, po prostu była pewna, że musi. Czuła jak opada z sił, stworzenie, która okazało się czarnym wilkołakiem, przestało oddychać, serce Sureshiainde zaczęło walić jak dzwon. Widząc ledwo żywą przyjaciółkę i martwego wilkołaka Hirme rzucił się na nią, odpychając ją od stworzenia i przerywając powstałą więź. Dziewczyna straciła przytomność. Obudziła się po bardzo długim czasie i wtedy właśnie okazało się, że zaszło nieporozumienie: wilkołak był członkiem Wielkiej Watahy, a wtedy na step, przechodząca obok część wilkołaków ze Złotej Sfory, wracających z polowania, dostrzegłszy Sureshiainde całą we krwi, uznała, że to ona go zabiła, wieść się rozniosła co zaowocowało wojną. Nikt nie wierzył w to co mówił Hirme, próbujący ją uniewinnić. Rada uznała, że gdy tylko Sureshiainde dojdzie do siebie, odejdzie, na zawsze. Dziewczyna mimo woli popadła w twierdzenie, że Hirme nie starał się, nie zrobił wszystkiego co było w jego mocy, to przez niego musi opuścić swój ukochany dom! Biedna dziewczyna nie mając innego wyboru, ruszyła z rana. Na uboczu stał jej przyjaciel, podeszła do niego. Spojrzeli sobie w oczy, chłopak wyszeptał bezgłośne, pełne bólu &quot;Wybacz mi&quot;, z jego pięknych, zielonych, wilczych oczu popłynęły łzy. Odwróciła się z pogardą i spojrzała na daleki horyzont. Ruszyła powoli, ze ściśniętym sercem, w daleką podróż. Od tego czasu minęło 6 lat, a ta sądząc że to dobry pomysł, a wieczna tułaczka na nic się nie zda, zamieszkała w napotkanej osadzie, Pirupirulia.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 27 Maj</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 27 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Zeev Snaketail.</title>
<link>http://www.wereworld.pun.pl/viewtopic.php?pid=26#p26</link>
<guid isPermaLink="false">26@http://www.wereworld.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<img class="postimg" src="http://www.shoutwiki.com/w/images/twokinds/4/4d/Evals.jpg" alt="http://www.shoutwiki.com/w/images/twokinds/4/4d/Evals.jpg" /><br /><br /><br />Imię: Zeev.<br />Nazwisko: Snaketail.<br />Wiek: Jakieś 19 lat.<br />Płeć: Mężczyzna.<br />Rasa: Piesołak.<br />Umiejętność specjalna: Potrafi przywołać swojego anioła stróża (patrz, historia), który przybiera postać wszelakich zwierząt. No i człowieka oczywiście (czy tam jakiegoś łaka). <br />Zamieszkanie: Osada Pirupirulia.<br />Historia: Zeev po kolejnej niezbyt przespanej nocy wstał i podrapał się po głowie, patrząc na godzinę na zegarze zawieszonym na ścianie. Zegar wskazywał dziesiątą, więc zaspany mężczyzna wstał i zaczął poszukiwać prowiantu w swojej torbie. Wtem drzwi wyleciały z zawiasów kryjówki, na co Zeev szybko wyskoczył przez okno... Zapowiadał się kolejny dzień ucieczki. Zaklął coś pod nosem, mając do siebie pretensje, dlaczego wtedy był w tym sklepie, a nie w innym miejscu... Dlaczego myśleli, że to on ukradł te pieniądze... Zbieg westchnął i wkroczył na dach, ryzykując spadnięciem w dół, z dość wysokiego budynku. Rozejrzał się, a w tym czasie ktoś go wciągnął do środka, bowiem dom ten miał otwory na deskach, imitujących dachówki. Przestraszony piesołak krzyknął coś głośno, ale jego zbawca zasłonił mu usta, a z drugiej ręki wystawił palec i przyłożył do swoich ust, co miało oznaczać, żeby zachowywał się cicho. Nagle nad nimi, przez lukę widać były sylwetki strażników, którzy gonili Zeev'a. Ten spojrzał na nieznajomego wdzięcznym wzrokiem i odepchnął jego rękę i rzekł:<br />-Uh... dziękuję za... ratunek, ale... muszę już iść &#8211; Niesłusznie oskarżony nieufnie spojrzał po pomieszczeniu i wyszedł z niego, zanim ktoś go zdołał powstrzymać.]]></description>
<pubDate>Czwartek 26 Maj</pubDate>
<comments>Czwartek 26 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>HISH PACHINKO xd</title>
<link>http://www.wereworld.pun.pl/viewtopic.php?pid=25#p25</link>
<guid isPermaLink="false">25@http://www.wereworld.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[... Przyjęte. Ale nie znał żadnych dresów.]]></description>
<pubDate>Czwartek 26 Maj</pubDate>
<comments>Czwartek 26 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Funky Heart</title>
<link>http://www.wereworld.pun.pl/viewtopic.php?pid=24#p24</link>
<guid isPermaLink="false">24@http://www.wereworld.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><img class="postimg" src="http://i52.tinypic.com/j76phz.jpg" alt="http://i52.tinypic.com/j76phz.jpg" /><br /><br /><span style="color: #00CCFF">Imię: </span> Funky<br /><span style="color: #00CCFF">Nazwisko:</span> Heart<br /><span style="color: #00CCFF">Wiek:</span> 17<br /><span style="color: #00CCFF">Płeć: </span>kobieta<br /><span style="color: #00CCFF">Rasa: </span>kotołak<br /><span style="color: #00CCFF">Umiejętność specjalna:</span> Rozkaz - Funky może wydać komukolwiek polecenie, może być ono dowolne, a jej cel musi je wypełnić bezsprzecznie i mimowolnie. Niestety, minusem użycia rozkazu jest zapadnięcie w śpiączkę. Zależnie od tego jak długo dziewczyna będzie odwlekała zaśnięcie tak długo będzie ona spać. Jeśli położy się natychmiast - sen będzie trwał godzinę. Jeśli godzinę po użyciu Rozkazu - dwie godziny itd. Jeśli użyje tej zdolności na kilku osobach, czas trwania śpiączki będzie uzależniony od tego ile razy go użyła przed zaśnięciem (np. 5 osób - 5 godzin).<br /><span style="color: #00CCFF">Zamieszkanie:</span> Osada Pirupirulia<br /><span style="color: #00CCFF">Historia:</span> Fun nie znała swojej rodziny. Z reguły, jako kot, była samotniczką. Jej życie opierało się na ciągłych podróżach, kradzieżach oraz prób przekonywania do siebie innych istot, które szybko zarażały się towarzystwem kotołaka. Ta jednak nie wytrzymywała długo w podróży z tymi samymi osobami, wiec znikała nocami, aby następnego dnia pojawić się po drugiej stronie kraju i kontynuować życie podróżniczki. Wiele zwiedził i równie dużo przeżyła, jednakże znudzona beznadziejnym życiem samotniczki postanowiła zamieszkać w jakiejś wiosce. Akurat trafiła na Pirupirulię, która opustoszała czekała na nowych mieszkańców.]]></description>
<pubDate>Czwartek 26 Maj</pubDate>
<comments>Czwartek 26 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>HISH PACHINKO xd</title>
<link>http://www.wereworld.pun.pl/viewtopic.php?pid=23#p23</link>
<guid isPermaLink="false">23@http://www.wereworld.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jarał liście eukaliptusa, pakował kamieniami i pił kwas siarkowy xD?]]></description>
<pubDate>Czwartek 26 Maj</pubDate>
<comments>Czwartek 26 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>HISH PACHINKO xd</title>
<link>http://www.wereworld.pun.pl/viewtopic.php?pid=22#p22</link>
<guid isPermaLink="false">22@http://www.wereworld.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[To jest średniowiecze, wiesz? Dresy? Palenie?]]></description>
<pubDate>Czwartek 26 Maj</pubDate>
<comments>Czwartek 26 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>HISH PACHINKO xd</title>
<link>http://www.wereworld.pun.pl/viewtopic.php?pid=21#p21</link>
<guid isPermaLink="false">21@http://www.wereworld.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<img class="postimg" src="http://imageflock.com/img/1306354045.png" alt="http://imageflock.com/img/1306354045.png" /><br />Sry nie mam talentu do rysowania, robione na szybko (ten kolor z strzałką oznacza jego kolor futra jak co)<br /><br /><br />Imię*: Hish<br />Nazwisko: Pachinko<br />Wiek: 17<br />Płeć*: mężczyzna<br />Rasa*: werewolf<br />Umiejętność specjalna: Kiedy Hish się na prawdę się zdenerwuje tworzy z nieznanej materii żelazny, gorący miecz, którym potrafi świetnie władać, ze względu na swoje umiejętności fizyczne.<br />Zamieszkanie*: Osada Pirupirulia <br />Historia: Hish należał do rodziny sportowców, jego ulubioną dyscypliną było MMA i różne sztuki walki, dlatego też postanowił się szkolić w owych kierunkach i zaczął bardziej zwracać uwagę na kompetencje fizyczne, teraz liczy się dla niego tylko siła.<br />Miał też kumpli dresów (popadł w złe towarzystwo) więc bywa często agresywny, pali i pije.<br /><br /><br />.]]></description>
<pubDate>Âroda 25 Maj</pubDate>
<comments>Âroda 25 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Buwaro Elexion</title>
<link>http://www.wereworld.pun.pl/viewtopic.php?pid=20#p20</link>
<guid isPermaLink="false">20@http://www.wereworld.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><img class="postimg" src="http://images.wikia.com/slightlydamned/images/6/63/Buwaro.jpg" alt="http://images.wikia.com/slightlydamned/images/6/63/Buwaro.jpg" /><br /><br /><strong>Imię:</strong> <br />Buwaro<br /><br /><strong>Nazwisko:</strong> <br />Elexion<br /><br /><strong>Wiek:</strong> <br />~15-16 (na oko, ofc nie znany)<br /><br /><strong>Płeć:</strong> <br />Mężczyzna<br /><br /><strong>Rasa:</strong> <br />Ognisty demon<br /><br /><strong>Umiejętność specjalna:</strong> <br />Modlitwa szatana - Buwaro nie jest w stanie wydobyć tej siły sam z siebie. Jedynie przy bardzo trudnych sytuacjach, kiedy jego przyjaciele są w wielkim niebezpieczeństwie lub komuś stanie się krzywda, Buwaro wpada w gniew. Przestaje być miły i zachowuje się jak prawdziwy demon, nie pamiętając kto jest z nim a kto przeciwko. Jego gniew dosięga piekła, które powoduje spore rozstępnięcie ziemi. Z rozstępu wydobywają się gorące płomienie, palące wszystko co się da dookoła. Płomienie te ani trochę nie ranią Buwaro, który wciąż w szale szuka krwi.<br />Nic nie jest w stanie go powstrzymać kiedy wpadnie w szał, dopiero kiedy nie może znaleźć ofiary, zaczyna się uspokajać i wracać do normy.<br />Kiedy wróci do normy, jego całe ciało zaczyna odczuwać mocne poparzenia, a Buwaro często mdleje na całkiem długi czas.<br /><br /><strong>Zamieszkanie:</strong> <br />Osada Pirupirulia<br /><br /><strong>Historia:</strong> <br />Jego wiedza o własnej przeszłości dalszej niż ostatnie miesiące jest zerowa. Po prostu obudził się w zupełnie nieznanym mu miejscu. Wszystko co widział było mu nieznane. Czuł się niczym gdyby wkroczył do całkiem obcego mu świata. Kiedy bezcelowo kroczył długie dni przed siebie w środowisku leśnym i podziwiał każdą drobniutką rzecz, którą widział pierwszy raz w życiu, jego oczom okazało się coś, co wyróżniało się od wszystkiego co dotychczas widział. Widział wysoko postawione drewniane słupy na długą szerokość, które grodziły mu drogę. Idąc wzdłuż nich, znalazł skromną bramę która stała całkowicie otwarta. Widniała&nbsp; również na niej tabliczka z wyrytym napisem &quot;Pirupirulia&quot;. Z wyszczerzonymi oczyma ostrożnie wgłębiał się do osady, która znajdowała się za bramą. W osadzie panowała śmiertelna cisza, jedynie powiewy wiatru i wysoko latające ptaki były dosłyszalne. Buwaro coraz śmielej zaglądał do poniszczonych, drewnianych budowli, przechodził przez wszystkie uliczki osady, jednak nie znalazł niczego, co można by było nazwać żywym. Osada była całkowicie spustoszała. Buwaro postanowił pozostać. Mimo tego że to miejsce zostało zaniedbane i opuszczone, dziwnie czuł, jakby jednak tu już kiedyś był. Nie miał żadnego celu w dalszym krążeniu po lesie, a tutaj było mu bezpieczniej. Mając również nadzieję, że napotka jakąś istotę która mogłaby mu dotrzymać towarzystwa, zaczął naprawiać w osadzie wszystko do czego był zdolny.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 23 Maj</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 23 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Offtopic</title>
<link>http://www.wereworld.pun.pl/viewtopic.php?pid=19#p19</link>
<guid isPermaLink="false">19@http://www.wereworld.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Zamiast zakładać setki tematów na poszczególne temaciki, wrzucacie tutaj wszystko.<br />Tutaj się możecie witać, pytać o różne rzeczy, dyskutować, i tak dalej.]]></description>
<pubDate>Niedziela 22 Maj</pubDate>
<comments>Niedziela 22 Maj</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.wereworld.pun.pl/viewtopic.php?pid=18#p18</link>
<guid isPermaLink="false">18@http://www.wereworld.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Każdy chętny na posadzkę GMa może się tu zgłosić, podać jakiś sensowny powód czemu to on powinien nim być, itp.<br />Zgłaszający się powinien wcześniej oczywiście wiedzieć na czym polega praca GMa.<br /><br />Zgłoszenia są przyjmowane do <strong>1 czerwca.</strong>]]></description>
<pubDate>Niedziela 22 Maj</pubDate>
<comments>Niedziela 22 Maj</comments>
</item>
</channel>
</rss>
